Prośba mgra Grzegorza Borowiec o przekazanie 1.5% podatku dochodowego

Drogie koleżanki i koledzy oraz Wszyscy, którzy mają otwarte serca!

Bardzo dziękuje wszystkim ludziom  o otwartych sercach, którzy przekazali 1,5% podatku za rok 2024 i Tym, którzy wpłacili darowiznę na moje subkonto w Polskim Towarzystwie Stwardnienia Rozsianego.
Wsparcie takie jest dla mnie ogromną i nieocenioną pomocą w walce z nieuleczalną, postępującą i nieprzewidywalną w skutkach chorobą.

Zwracam się również z gorącą prośbą o wsparcie rozliczając podatek za 2025 r.
Nazywam się Grzegorz Borowiec Mam 46 lat. Mieszkam wraz z żoną i synem w Przemyślu. Od 22 lat walczę ze schorzeniem neurologicznym, które w 2007 roku zostało zakwalifikowane jako stwardnienie rozsiane – postać wtórnie postępująca.  Obecnie choroba postępuje bardzo szybko; jej następstwem jest całkowity niedowład kończyn dolnych – poruszam się na elektrycznym wózku inwalidzkim.  Aktualnie walczę o zachowanie władzy i sprawności  w kończynach górnych, które choroba zaczyna obejmować i stają się one coraz słabsze. W ostatnim roku dochodziło u mnie do częstego zapalenia pęcherza i nerek, a obecnie walczę z bakterią szpitalną,  oporną na wiele antybiotyków.
Z uwagi na  postać wtórnie postępującą nie przysługuje mi żadne leczenie refundowane przez NFZ. Pozostaje mi wyłącznie rehabilitacja, której refundacja ze strony NFZ jest również znikoma. Oprócz rehabilitacji niezbędny jest także sprzęt ortopedyczny, pomocniczy i materiały medyczne. 
Niestety choroba ograniczyła mi jednocześnie możliwość wykonywania mojego zawodu farmaceuty. Ponieważ mam świadomość, że w moim przypadku jest to choroba nieuleczalna, chciałbym odsunąć jak najdalej w czasie perspektywę bycia osobą leżącą i całkowicie zależną od osób drugich. Aktualnie podejmuję walkę  o zachowanie jak najdłużej sprawności w kończynach górnych. Galopująca choroba zrobiła ze mnie człowieka niesamodzielnego, podstawowe czynności, które kiedyś nie stanowiły mi żadnego problemu dzisiaj są nie do wykonania samodzielnie. Jest to bardzo dużym obciążeniem psychicznym. Bardzo trudne jest życie ze świadomością, że człowiek stosunkowo młody nie jest w stanie w pełni uczestniczyć w życiu rodziny i zapewnić jej godnego, bezpiecznego życia. Żona ze względu na mój ciężki stan zmuszona była zrezygnować z pracy zawodowej.
Nie mogąc sobie w żaden sposób poradzić z wydatkami związanymi z kalectwem.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zwracam się z ogromną prośbą o pomoc w postaci przekazania 1,5 % podatku dochodowego na (OPP) Polskie Towarzystwo Stwardnienia Rozsianego o numerze KRS 0000083356. W informacjach uzupełniających należy wpisać Mam szansę: Grzegorz Borowiec.

Szczegóły w załączniku.

Załączniki